Koniec świata u Prusa cz. 4

Przy tym poprzednio trudno go było zauważyć, gdyż ciało wielkości ziemi na odległości większej od odległości Jowisza, jest już prawie niedostrzegalną gwiazdką.

I dalszy przebieg zjawiska jest matematycznie ściśle opisany. Im dalej się ziemia w obrocie swym posuwa, tym więcej uranolit, do tej pory kąpiący się w promieniach słońca, od słońca odstaje. Jest to jasne, gdyż pierwiastkowe uranolit, słońce i ziemia były na jednej prostej, obecnie zaś ziemia wskutek swego ruchu coraz bardziej wsuwa się między uranolit i słońce, wskutek czego nowa gwiazda wchodzi coraz wcześniej najpierw we wrześniu po północy, później już i przed północą. W grudniu, gdy słońce znajduje się na przeciwległej półkuli nieba, uranolit spostrzegamy w gwiazdozbiorze Raka.

Chwila ostateczna, le moment supreme, jak ją zwą Francuzi, jest również fotograficznym zdjęciem tego, coby się stać musiało, przy danych założeniach. O dziewiątej wieczorem uranolit jest pozornie tak wielki, jak dwa księżyce w pełni. Z tego podania Prusa możemy wyrachować odległość uranolitu od ziemi w tym momencie i porównać ją z dalszymi wnioskami. Gdyby uranolit był tak wielki rzeczywiście, jak księżyc, to ponieważ pozornie był dwa razy większy, zatem byłby dwa razy bliższy, t. j. odległość jego od ziemi stanowiłaby połowę odległości księżyca, czyli połowę 50 tysięcy mil, albo 25 tysięcy mil.

Comments
  1. Reklama

    To Cię zainteresuje:

    zaślepki na profile
    zespol na wesele lodz
    zespół na wesele lodz
    żaluzje drewniane gdańsk
    żurawie w szczecinie
    żywe choinki
    administrowanie nieruchomościami białołęka
    administrowanie wspólnotami tarchomin
    adwokat Ruda Śląska
    adwokat śląskie