Wszechświat - Archiwum

O eterze cz. 2

Ale wyrzekając się poznania nawet w granicach, które trzeźwy, matematyczny umysł Laplace’a zakreślił owej istocie idealnej, czyż mamy się zupełnie wyrzec dążenia do pewnej syntezy zjawisk natury, do rozwikłania nieskończonych i nieskończenie rozmaitych splotów zależności, które się dla nas uwidoczniają w wszechświecie? Czy w szeregu pojedynczych hipotez, jakie stawiać musi badacz, by zdać sobie sprawę […]

O eterze cz. 1

Zbadanie mechanizmu zjawisk natury przedstawia trudności nadzwyczajne. Pomijając nawet zupełnie te kwestie, na które niema odpowiedzi w poznaniu ludzkim, bo jej być nie może – „rzecz samą w sobie” Kanta, „niepoznawalne« Spencera – nawet to, co jakościowo dla nas jest dostępnym, staje się niedościgłym ze względów czysto formalnych, z niewydoskonalenia dostatecznego władz umysłowych w zakresie […]

Koniec świata u Prusa cz. 8

Skończyliśmy. Może te obliczenia znużyły niejednego czytelnika; ale są one dowodem, że pisarz, który umie odczuć i oddać wszystkie tajniki duszy ludzkiej, nawet w swych marzeniach stoi na trwałym gruncie wiedzy. Czy wnioski, jakie Prus z swych naukowych przesłanek robi, szczególniej w dziedzinie metafizyki, mają rację bytu, czy panteizm Dębickiego lub marzenia Geista są słuszne […]

Koniec świata u Prusa cz. 7

Dalej lunacje uranolitu zmieniają się nadzwyczaj prędko, a gdy ostatni wielki sierp ginie, i aerolit na niebie przestaje być widoczny, nowe ciało oddala się już od ziemi. Jest to jasne, gdyż w tej chwili zwraca ono już ku ziemi swą przez słonce nie oświetloną stronę, póki zaś nie przecięło drogi ziemskiej, było w pełni, albowiem […]

Koniec świata u Prusa cz. 6

Ziemia i uranolit biegną 15,000 mil na godzinę, a drogi ich biegu są wzajemnie prostopadłe. Jeżeli zatem na dwóch bokach prostego kąta, w jakiejkolwiek skali będziemy odkładać ich drogi, np. na poziomej drogę ziemi, a na pionowej uranolitu i zauważymy, iż o 12-tej uranolit będzie w przecięciu, a ziemia o22 tysięcy mil, to o 10-tej, […]

Koniec świata u Prusa cz. 5

Ponieważ jednak z założenia jest uranolit tak wielki, jak ziemia, której średnica stanowi średnicy księżyca, więc i odległość uranolitu o godzinie dziewiątej musi być <25 tysięcy, t. j. około 90 tysięcy mil. Przy pomocy podobnego rachunku możemy się przekonać, iż o ósmej, gdy wielkość pozorna uranolitu była równą księżycowi, odległość rzeczywista od ziemi była około […]

Koniec świata u Prusa cz. 4

Przy tym poprzednio trudno go było zauważyć, gdyż ciało wielkości ziemi na odległości większej od odległości Jowisza, jest już prawie niedostrzegalną gwiazdką. I dalszy przebieg zjawiska jest matematycznie ściśle opisany. Im dalej się ziemia w obrocie swym posuwa, tym więcej uranolit, do tej pory kąpiący się w promieniach słońca, od słońca odstaje. Jest to jasne, […]

Koniec świata u Prusa cz. 3

Poeta z zadziwiającą ścisłością matematyczną określa dane zadania. Koniec świata ma być skutkiem powszechnego potopu, jaki wywoła przejście uranolitu, równego ziemi pod względem wielkości i masy, a biegnącego z chyżością 30-tu wiorst na sekundę, to jest, z chyżością biegu ziemi naokoło słońca, przyczep uranolit ten zbliży się do ziemi w najbliższym punkcie swojego biegu, na […]

Koniec świata u Prusa cz. 2

Przed wiekiem w kilku słowach wypowiedział to jeden z największych matematyków, Laplace’). Prus zagadnienie nieco zmienia, detalizuje; lecz wśród najpiękniejszych obrazów pozostaje na gruncie ścisłego rozumowania – nawet w chwili, gdy nam maluje, „że wśród powszechnego rozkołysania umysłów tylko dwie istoty pozostały spokojne: żołnierz pod bronią i szarytka przy łożu chorego; tamten, bo wiedział, że […]

Koniec świata u Prusa cz. 1

Imię Prusa należy dziś do Panteonu literatury naszej. Dwadzieścia pięć lat minęło teraz od chwili, w której młody student matematyki porzucił skrypty, przerażające profanów zagadkowymi znaki, i oddał się twórczości na polu literatury pięknej. Czy jednak myśl jego, zaprawna na najtrwalszych wzorach rozumowania,jakie daje wiedza ścisła, zupełnie z tą wiedzą rozbrat wzięła? Czy pisarz, co […]